wtorek, 29 lipca 2008

Czerwone choróbsko

 

Niestety nie znalazłem nazwy tej choroby... Co mnie jednak w niej zdziwilo? Nie wydaje wam sie dziwne ze roslina nadal walczy, nadal probuje zyc mimo że już pożegnala sie z chlorofilem?
Posted by Picasa

Brak komentarzy: